image

Z bloga pisarza: Jak to jest wrócić do pisania po dłuższej przerwie?

3 marca 2026

Jeśli znajdujesz się w moim biuletynie, to zapewne wiesz, że powróciłem do pisania kolejnej powieści, tym razem kryminału młodzieżowego. Jeśli nie, to właśnie dowiedziałeś się (śmiech). Zawsze możesz się zapisać, żeby być na bieżąco z wszelkimi nowościami, które się dzieją wokół mnie i mojego wydawnictwa. Aczkolwiek nie o tym jest ten wpis na bloga. Chciałbym się z tobą podzielić się wrażeniami i przemyśleniami, jak to jest wrócić do tworzenia powieści po dłuższej nieobecności.

Gotowy? Zapraszam do dalszej części wpisu.

Zanim zacząłem pisać dłużej zajęło mi przygotowanie powieści

Nie dlatego, że zapomniałem, jak się pisze powieści, tylko temu, że miałem wrażenie, że za mało przygotowałem się do pisania. Muszę tutaj zaznaczyć, że im więcej wiesz o świecie przedstawionym, bohaterach, czy fabule, tym lepiej będzie ci się pisało. Prawda jest jednak taka, że czasami nie jesteś w stanie wszystkiego przewidzieć, a zapętlenie się w planowaniu powieści nie da ci napisanych stron. Ewentualnie uzupełnisz stron zeszytu w brudnopisie, ale to wiesz tylko ty, a najważniejsze jest jednak, aby o powieści dowiedzieli się czytelnicy.

Co jest najważniejsze do przygotowania?

Wszystko! Tyle w temacie, jednak…

Pisanie zweryfikuje co tak naprawdę jest potrzebne fabule

Sam proces tworzenia powieści wskaże ci jakie detale w trakcie pisania są istotne. Choć przygotowujesz się do pisania na kilka, kilkanaście, lub kilkadziesiąt stron, to w powieści wykorzystasz zaledwie niewielki ułamek z tego wszystkiego. Tak samo, jak przygotowałeś streszczenie powieści, to i tak najważniejsze jest jego rozwinięcie. Wtedy docierasz do takich zakamarków swojej fabuły, których nie dałeś rady wcześniej przewidzieć. Właśnie to jest piękne w powstawaniu powieści, pisanie.

Nie jest to łatwy proces, ale daje mnóstwo radości.

Częściej coś odwracało moją uwagę od pisania

Jak nieraz słyszę od pisarzy, że potrafią odizolować się od wszystkiego, to im zazdroszczę. Nie umiem tego. Nawet jak piszę ten artykuł, to sprawdzałem kilka rzeczy związanych z powieścią, z codziennym funkcjonowaniem, nowości na rynku wydawniczym, kursy wszelkiego rodzaju itp. Nie mam umiejętności, dyscypliny, samozaparcia, żeby tylko patrzeć w edytor pisania i pisać.

Nie oznacza to jednak, że pisanie nie jest czymś, co lubię robić. Jednak…

Nie siedzę nad powieściami od rana do wieczora i nawet w nocy

Kolejna rzecz, której nie jestem w stanie zrozumieć. Jakim cudem pisarze są w stanie pisać dłużej niż trzy godziny? Moim celem od dłuższego czasu jest pisanie po 1000 słów dziennie, co daje 365000 słów rocznie. Weekendy daję swój czas rodzinie, więc powstaje około 260,000 słów. Daje to dwie solidnie stronnicowe książki. W takim razie nie wiem, jak można pisać cały czas. Napisanie 1000 słów to około półtorej godziny. Jeśli ktoś pisze od rana do wieczora, a więc dajmy od 8 do mniej więcej 18, to wychodzi, że pisze około 6,000 słów dziennie. Jeśli założymy, że w weekendy odpoczywa, to wychodzi, że napisał około 1,566,000 słów, co daje nam między 10 a 15 powieści.

To nie jest możliwe, aby tak pisać, dlatego

Zrozumiałem, że mam jak najmniej porównywać się do innych w kwestii pisania powieści

Zawsze będzie ktoś, kto będzie coś robił lepiej, kto napisze dane słowo ładniej, kto stworzy bardziej wciągającą fabułę itp.. Podobnie również ta sama osoba, która robi coś lepiej, pod innymi względami robi coś gorzej. Jesteśmy tylko ludźmi i nie jesteśmy w stanie pod każdym względem być idealni. Dzięki tej przerwie zrozumiałem to, dlatego staram się pisać tak jak mi jest wygodnie i w sposób taki, jaki uważam za stosowny.

Nie odpoczywałem w tej dłuższej przerwie

Prawda jest taka, że pisarz nigdy nie odpoczywa od pisania. Pisanie jest z nim zawsze. Jeśli nie w postaci przenoszenia planów na kartę powieści, to siedzi w głowie. Jesteśmy perfekcjonistami i staramy się cały czas myśleć o powieściach, żeby były dobre, lecz nauczyłem się nie fiksować na tym. Dlatego mocniej fiksowałem się na tym, aby być coraz bliżej was czytelników. Rozmawiać z wami na targach książki, spotykać się na spotkaniach autorskich, czy prowadząc live’y na wszelkiego rodzaju tematy. Część rzeczy przynosiło mi radość, inna część nie dawała tego poczucia, ale we wszystkim chodziło o chęć dzielenia się tym, co jest we mnie najlepsze, a więc z tworzeniem.

Podsumowanie

W dzisiejszym artykule mocniej poruszyłem mój aspekt pisania po dłuższej przerwie. Dzięki niej mogłem również zrozumieć kilka aspektów. Na niektóre z nich mogłem się przygotować, na inne nie, jednak chciałem ci pokazać, że powrót do pisania po dłuższej przerwie bardzo dużo uświadamia. Zaczynasz nabierać dystansu do tego co tworzysz, lecz jest to również istotna część twojego życia. Mam nadzieję, że moje powieści również takie będą dla was.

 

Chcesz się zapisać do mojego biuletynu? Możesz to zrobić w poniższej stronie:

Pobierz fragment Bunt Charny 1-4 rozdział

Pobierz fragment Bunt Charny

Pobierz fragment Gary & Litin Maroszek

Więcej o przygotowaniu się do pisania poznasz tutaj:

https://www.pasjapisania.pl/artykul/2,22,jak-napisac-ksiazke-metoda-platka-sniegu.html

0 0 głosy
Ocena artykułu

guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x