Z bloga pisarza: Książka – Upadek czy Renesans?
20 stycznia 2026Jak to jest z tą książką? Wciąż ma swoje grono odbiorców czy odchodzi w zapomnienie? Czy współcześnie książka nadal trafia do ręki odbiorców? Czy możemy traktować czytanie powieści, jako hobby dla każdego czy hobby dla nielicznych? I czy ten upadek literatury, rzeczywiście ma miejsce?
Jednoznacznie nie da się odpowiedzieć na te pytania. W celu odpowiedzi na nie trzeba jak najbardziej opierać się na dostępnych danych. W tym artykule pojawi się odpowiedź na pytanie, czy książka upada czy zalicza swój renesans.
Nieznacznie książka trafia do większej liczby osób
Na podstawie danych z Biblioteki Narodowej na rok 2024 (na rok 2025 jeszcze nie powstała) możemy jednoznacznie powiedzieć, że książka częściej trafia do odbiorców, niźli we wcześniejszych latach. W roku 2024 aż czterdzieści jeden procent respondentów powiedziała, że wzięli przynajmniej jedną książkę i przeczytali w ostatnim roku. Średnia z ostatnich jedenastu lat wynosiła około trzydzieści osiem procent odpowiedzi respondentów.
Co ciekawsze, dzieje się to przy względnie stałym poziomie osób, które sięgały po siedem i więcej książek w ciągu roku. Ta statystyka w dalszym ciągu utrzymuje się na poziomie siedmiu procent.
Książka częściej trafia do młodszych odbiorców

Powyższa infografika pochodzi z badania przeprowadzonego na potrzeby Biblioteki Narodowej o nazwie: Stan Czytelnictwa w Polsce na rok 2024. Na jego podstawie dostrzegamy, że po powieści częściej sięgają młodsze osoby niż starsze.
Z tego wynika, że książka dość często trafia do rąk odbiorców i wciąż ma swoją rzeszę zwolenników do spędzania wolnego czasu.
Jak przedstawia się sytuacja rynku wydawniczego w Polsce?
Przede wszystkim zmniejszyła się ilość publikacji wydanych w roku 2024. Spadek wynosi 3231 tytułów mniej w roku 2024 w stosunku do roku 2023. Dokładna liczba książek zarejestrowana przez Bibliotekę Narodową wynosiła 30662 pozycje. W celu jednoznacznej oceny, czy to dużo czy mało, należy mieć punkt odniesienie. Jest on ukazany w poniższym wykresie:

Dlatego na podstawie powyższych danych z raportu „Rynek wydawniczy w liczbach na rok 2024” można zauważyć, że w Polsce książka jest znacznie rzadziej wydawana, niż w krajach zachodnich. Należy mieć również na względzie, że podane kraje mają większą populację, niż Polska, jednak, jeśli zestawimy dane z ilością książki, per liczba mieszkańców, to wychodzi nam:
Jedna książka wydana w Polsce przypada na ponad 1200 obywateli. W przypadku Rosji jedna książka przypada na 1430 obywateli, czyli w Polsce pod tym względem sytuacja jest lepsza, jednak jeśli porównamy to do Hiszpanii, to już jedna książka przypada na 610 obywateli. Daje nam to dowód, że kultura książki w innych krajach jest znacznie wyższa, niż w Polsce.
Książka ma swój renesans, czy upada?
Na podstawie danych przedstawionych powyżej możemy mówić, że czytelnictwo w Polsce utrzymuje się na stałym poziomie. Liczba osób, które lubią czytać powieści jest stała, a z każdym rokiem dochodzą nowe osoby, które również dokładają cegiełkę w postaci książki przeczytanej w ciągu roku. Książka trafia do coraz większego grona i trend jest wzrostowy, jednak nie na tyle istotny, żeby można było mówić o odrodzeniu. Podobnie trzeba stwierdzić, że nie ma najmniejszych podstaw do sądzenia, że następuje upadek literatury. Książka ma się dobrze i to należy podkreślić.
Podsumowanie
Przyznaję, że pisząc ten artykuł chciałem zwrócić uwagę na inne aspekty. Jednak jak to w życiu pisarza bywa, pióro pokierowało go w innym kierunku. Jeszcze nie raz pojawi się artykuł na tej stronie, w której będę potwierdzał, że książka ma się dobrze i jeszcze będzie się miała dobrze przez długie lata.
Jeśli chciałbyś zakupić jedną z moich powieści, to serdecznie zapraszam do mojego sklepu:
https://segeworld.pl/sklep/